1-on-1 with Mayor

1-on-1 with Mayor
1-on-1 with Mayor 2019-10-16T02:01:35-07:00

“A leader is one who knows the way, goes the way and shows the way.”

John C. Maxwell

There are many questions come to my mind when facing those who serve the public. An intention of 1-on-1 interviews is to learn more about them, their successes and/or challenges. Hopefully, the below notes will resonate with you, the reader, as they did with me. Any comments or suggestions are greatly appreciated.

Mayor of Gdańsk 2018-07-23T12:38:23-07:00

Przede wszystkim, już na wstępie chciałbym podziękować Adamowi Kosińskiemu, Annie Motyl oraz Agnieszce Brzezińskiej za pomoc w zorganizowaniu dzisiejszego spotkania.  Rowniez podziekowania całemu zespołowi kancelarii Prezydenta Adamowicza za bardzo miłe przyjęcie. Naprawdę, jestem Wam bardzo wdzięczny…😀

Z Prezydentem Gdańska Pawłem Adamowiczem

Na trzecim piętrze w budynku Urzędu Miejskiego znajduje się Kancelaria Prezydenta Adamowicza. Pierwsze wrażenie zrobił na mnie zespół Prezydenta. Młode, energicznie oraz uśmiechnięte twarze. Ogólnie atmosfera bardzo pozytywna i przyjacielska. Po paru minutach oczekiwania Prezydent Adamowicz wita nas przyjaznym głosem zapraszajac cała czwórkę do kancelarii wystrojonej pięknymi meblami gdańskimi. W rogu kancelarii przepiekny zabytkowy zegar stojący. Wszyscy tj. Krzysztof Garski, Adam Kosiński, Anna Motyl, prezydent Adamowicz oraz ja zasiadamy przy pięknym, ręcznie rzeźbionym gdańskim stole… Zaczynam ‘5-Question’ wywiad.

Zabytkowy Zegar Stojący

Z Krzysztofem Garskim

Klucze do bram Miasta

20.07.2018, jestem w Kancelarii Prezydenta Gdanska Pawła Adamowicza gdzie odbędzie się 5-question interview:

INTERVIEW

Question #1 – Jest p. prezydentem miasta Gdanska od blisko 20 lat. Czy rozważał pan kiedykolwiek karierę na arenie krajowej?

Prezydent Pawel Adamowicz: Rozważałem karierę ogólnokrajową – tak rozważałem.

– Czy jest Pan w stanie coś dodać?

Prezydent Pawel Adamowicz: Rozważałem, ale w obecnej sytuacji w kraju i w Gdańsku, zdecydowałem się po raz 5 w bezpośrednich wyborach na prezydenta gdańska kandydować, czyli jeszcze przez 5lat planuję prowadzić miasto i zrealizować szereg projektów społecznych inwestycyjnych, ale też w powiązaniu z elementami polityki ogólnokrajowej.

Co to oznacza?

Prezydent Pawel Adamowicz: Oznacza to, że to co w Gdańsku robimy dzisiaj i to co moglibyśmy robić jutro, to powinno być robione moim zdaniem we wszystkich polskich miastach, czyli że Gdańsk wyprzedza inne polskie miasta i może być takim drogowskazem i pewnie dlatego zdecydowałem się na kontynuacje aktywności w polityce gdańskiej, lokalnej, niż kandydowanie do Sejmu czy do Senatu, ale w przyszłości tego nie wykluczam, no chyba że w ogóle zrezygnuję z polityki.

[śmiech]

Question #2 – Czy był pan prezydent kiedykolwiek krytykowany przez Antoninę czy też Tereskę? Pytanie dotyczy decyzji powziętych w sprawach rodzinnych

Prezydent Pawel Adamowicz: Jestem krytykowany przede wszystkim za to że rzadko bywam w domu, że zbyt mało im poświęcam czasu. Jestem krytykowany za to że niekiedy (niestety często) problemy miasta, problemy wynikające z mojej aktywności, przekraczają próg domu. Czyli nie umiem zostawić tych problemów za drzwiami, tylko te problemy idą za mną, a nawet mnie ścigają, na przykład poprzez dzwoniący telefon, internet itd. I córki to przeżywają, córki to czują, i tylko raz jeszcze podkreślam, że to zawsze jest kosztem rodziny. Wszyscy niby Polacy uwielbiają rodzinę, wymieniają rodzinę na pierwszym miejscu, ale mam wrażenie, że to jest czysty rytuał, propaganda. Natomiast gdyby naprawdę kochali rodziny i uważali to za pierwszą wartość, to byśmy się bardziej szanowali w Polsce i przez to nie robili krzywdy nie tyle sobie, tylko naszym rodzinom. Bo często ci którzy wylewają pomyje na głowy innych, zapominają że każda z tych osób na których głowy się wylewa pomyje mają także córki, synów, matkę. Moja np. mama osobista, jest bardzo przeciwna mojemu kandydowaniu, bo ona nie chce przeżywać znowu hejtu, złych emocji, złych słów.

I znowu też tu wychodzi taka polska hipokryzja, deklarujemy że jesteśmy katolikami, a zachowujemy się jakbyśmy byli pozbawieni jakiejkolwiek wiary, jakiejkolwiek wartości; no bo polityka w Polsce jest niebywale jakby brutalna, zła, przepojona bardzo złymi emocjami i przez to też odpycha wielu ludzi mądrych, sensownych od polityki. I nie przyciąga. Dlatego często politycy w większości są to bardzo przeciętni ludzie, no bo tacy się garną, tacy są wybierani.

Oczywiście politycy są obrazem społeczeństwa, też o tym nie zapominajmy, natomiast polityka powinna być moim zdaniem wykonywana przez ludzi nie tylko dobrych w sensie wartości nie tylko kompetentnych ale także kochających ludzi, a nie tylko siebie.

Question #3 – Czy byłby pan wstanie podzielić się z czytelnikami mojego blogu największym sukcesem oraz porażka w swojej dotychczasowej karierze?

[kilkusekondowa pauza]

Prezydent Pawel Adamowicz: Sukcesów w Gdańsku osiągnęliśmy bardzo wiele i myślę, że można go sprowadzić do jednego: że Gdańsk w momencie kiedy obejmowałem stery a dzisiejszy Gdańsk to są dwa różne miasta. Że to jest miasto, które wykorzystuje swoje szanse, swoje możliwości rozwoju; miasto, które stało się bardzo atrakcyjnym miastem dla swoich mieszkańców, ale też dla nowo przybywających.

Miasto, w którym chcemy świadomie budować taką lokalną społeczność, wspólnotę opartą o zasady i wartości takie jak wolność, równość i wzajemny szacunek, coś co na przykład w Kanadzie dzisiaj jest promowane czy reprezentowane przez obecnego premiera (Justin Trudeau), nie wiem czy go Pan popiera (śmiech), ale jest tutaj w Polsce w wielu kręgach popularny i nie ważne na ile udaje mu się zrealizować to co deklaruje jest trochę inne czy też świeżo brzmi niż naprzyklad Jego sąsiad z południa.

[śmiech]

Natomiast porażka:

ja myślę, że chyba porażek takich miejskich to ja nie zaliczyłem, ja mogę mówić o błędach takich osobistych, które wpływają na mój wizerunek jako prezydenta, a które wynikają z jakichś tam moich błędów, niedopatrzeń które dzisiaj np. są hejtowane, czy są wykorzystywane przeciwko mnie, które są przedmiotem postepowania w sądzie, które w kraju takim jak Kanada nigdy by się nie stały przedmiotem postepowania sądowego, za który bym odpokutował i zapłacił i byłbym rozgrzeszony; natomiast w polskich warunkach jest to mielone, mielone już piąty rok, a osoby które jawnie z premedytacją łamią konstytucję, prawo, nadużywają władzy, to są chronieni przez struktury państwa, przez prawo i czują się bezkarni i w tej bezkarności są też bezczelni i to jest najgorsze ze w Polsce mamy do czynienia z ogromnym postępującym spustoszeniem. Myślę, że nie mniej groźnym, a być może nawet bardziej w pewnym sensie, niż to co było w Polsce Ludowej; Wszyscy się martwimy – mówimy tu o ludziach o poglądach otwartych, liberalnych –  że będziemy odbudowywali się bardzo długie lata, być może to będzie proces nawet rozłożony na wiele pokoleń.

Bo to jest niebywałe jak się buduje taką kulturę, relacje miedzy ludzkie oparte o kłamstwo, o łamanie prawa, lekceważenie i takie wykorzystywanie prawa przeciwko drugiemu. Traktowanie państwa jako rozdawnictwa – to są niebywałe spustoszenia.

My wiemy jak trudno buduje się kulturę, relację, zaufanie;  że to jest proces długo, długoletni i że łatwo toksyczne soki w społeczeństwo zainfekować – detoksyzacja, w tym przypadku dePISyzacja, to będzie proces, nawet mam wrażenie, że będzie dłuższy niż to było z innymi procesami, np. po drugiej wojnie światowej.

Question #4 – Po tak długim czasie w urzędzie miasta co jest glównym motorem motywacyjnym prezydenta Adamowicz?

Prezydent Pawel Adamowicz: Życie ludzkie to ciągłe uczenie się na własnych błędach i sukcesach, ale uwaga, uczenie się też od innych, czyli szukanie innych ludzi – mądrzejszych od siebie, ciekawszych – aby od nich przejmować wzorce zachowania, wiedzę, doświadczenie i tak jak Gdańsk się zmieniał, tak samo i Adamowicz się zmieniał.

– Zmienił się tak?

Prezydent Pawel Adamowicz: Zmienił się i zmienia się, to jest ciągły, niekończący się proces. Bo dobry lider to jest taki, który mając pewien korzeń wartości aksjologii jednak ciągle się uczy, ciągle absorbuje doświadczenia.

A to co napędza, no to napędza z jednej strony – owe sukcesy, owa satysfakcja, że udało się zrealizować określone cele. A to co może jeszcze ważniejsze – to feedback, czy reakcje od przynajmniej części społeczeństwa, czyli to z czym Polacy mają kłopot, czyli że w odróżnieniu od angloeuroatlantyckiej kultury, my za rzadko sobie gratulujemy, za rzadko sobie mówimy dobre słowa, za rzadko poklepujemy się w takim pozytywnym znaczeniu a to motywuje.

Moja córka wróciła teraz z Kalifornii, tam byli na takim pobycie miesięcznym, i to co było dla nich wstrząsem, one to widziały z filmu, z literatury…

– Obie córki?

Prezydent Pawel Adamowicz: Tak, obie córki i żona.

…że Amerykanie są mili wobec siebie.

Oczywisicie na ulicy spotyka się nawet bardziej dziwnie ubranych mieszkańców niż w Gdańsku, ale jest coś takiego jak taka sympatia, uśmiech, język jest mniej oceniający niż w Polsce. W Polsce my strasznie się oceniamy, „ty idioto, ty głupi, ty taki”, rodzice od małego zamiast pozytywnie motywować, mówić: Franek dobrze zrobiłeś, ale jeszcze się postaraj lepiej”, to zaczynają: „ty głupku, ty nieudaczniku”.

My jesteśmy narodem, społeczeństwem w dużej mierze znerwicowanym i sfrustrowanym i takim bez poczucia własnej wartości, więc szukamy wtedy dopełnienia z tych swoich kompleksów, np. w nacjonalizmie, niechęci do obcych, zamykaniu się we własnej twierdzy, wmawianiu sobie, ze jesteśmy wyjątkowi. A w czym jesteśmy wyjątkowi? W czym jesteśmy lepsi od Kanadyjczyków, Amerykanów czy Niemców?

No i dzisiaj ta sytuacja w Polsce niestety jest taka zatruwająca, bo ona jakby nie buduje społeczeństwa, ona je rozbija, rozbija te więzi… i córki właśnie przyjechały, i może być kraj gdzie ludzie do siebie mówią jakoś serdecznie. Tam był kontakt z nauczycielem ze szkoły i on przedstawia się uczniowi z takich rzeczy elementarnych, oczywistych, a w Polsce nie ma tego. Ta nauczycielka mówiła co jego mąż robi, ile ma dzieci itd. bo chce wzbudzić zaufanie u rodziców tego ucznia i u tego ucznia.

U nas nie buduje się zaufania, jest taka źle pojęta prywatność, jest taka obawa, lęk przed otwarciem się. Stąd jesteśmy spięci, jesteśmy podejrzliwi. Przecież Polacy w rankingu społeczeństw europejskich czy światowych zajmują jedno z ostatnich miejsc jeśli chodzi o poziom ufności. Najbardziej Skandynawowie ufają sobie i inne społeczeństwa zachodnie.

A jak mamy zbudować zdrowe społeczeństwo, rozwijające się, kreatywne, przedsiębiorcze bez tego paliwa jakim jest zaufanie „trust”? To jest fundamentalne. No i dzisiaj mamy ten ogromy deficyt i jeszcze go pogłębiamy.

Mieszkańcy dają mi tę siłę, właśnie że powiedzą coś dobrego, pochwalą, uśmiechną się. Trochę teraz rozumiem artystów, którzy mówią że im się dobrze występuje na estradzie kiedy czują publiczność; ja mogę to samo powiedzieć jako Prezydent miasta.

Question #5 – Czy remont budynku Dworca Głównego obejmie również dworzec PKS, który od lat jest upłakanym stanie ?

Prezydent Pawel Adamowicz: Znam odpowiedz. Ostatnio nawet odpisywałem komuś. To jest dramat. PKS sprzedał ten dworzec prywatnemu inwestorowi znanemu z imienia i nazwiska (Górski). I o co chodzi?

Ten P.Górski chce przebudować ten dworzec, chce go w ogóle zmienić w to cos co jest charakterystyczne dzisiaj w każdym mieście Europy zachodniej i Ameryki – czyli to nie jest tylko dworzec, de facto dzisiaj dworce to są miejsca spotkań: knajpy, knajpeczki, sklepy, a dworzec jest dodatkiem, bo to jest koszt. I on to chce zrobić.

Miasto zmieniło plan zagospodarowania przestrzennego – taki urban plan – i Wojewódzki Konserwator Zabytków (to jest taka administracja rządowa, centralna) nie wydała decyzji pozytywnej i P.Górski odwołał się do Konserwatora Generalnego w Warszawie i czeka już drugi rok. I po prostu będzie czekał, moim zdaniem nie wiadomo jak długo – i to jest dramat.

Czyli nieodpowiedzialni urzędnicy, nieodpowiedzialni wobec mieszkańców, nieczujący oddechu mieszkańców, no bo oni są urzędnikami rządowymi, oni są nominowani, oni w każdej chwili mogą być zwolnieni przez swoich zwierzchników. A taki Prezydent miasta, gdyby ode mnie to zależało, to już to dawno by zostało przebudowane.

Dworzec PKP jest własnością PKP, dlatego jest modernizowany; Dworzec PKS jest z lat siedemdziesiątych, to żaden zabytek, to jest brzydkie, nie funkcjonalne i dlatego tylko mitręga, bariery biurokratyczne uniemożliwiają, żeby dworzec był w nie gorszym stanie niż w Poznaniu, a tak musimy się wstydzić i się tłumaczyć.

To praktycznie to było moje ostatnie pytanie. Bardzo dziękuję Panie Prezydencie, przede wszystkim powodzenia. Kiedy dokładnie są wybory?

Prezydent Pawel Adamowicz: Jeszcze nie wiemy, Premier Morawiecki musi podjąć decyzję kiedy te wybory, ale partia rządząca kombinuje, analizuje co im się najbardziej opłaca, która data – czy wcześniejsza czy późniejsza – to po pierwsze.

Po drugie oni we własnym obozie maja kłopot, bo prezydent Duda chce przeprowadzić referendum konsultacyjne, czyli bezdecyzyjne, w jakim kierunku należałoby zmienić konstytucję. Duda chciałby wzmocnienia roli władzy Prezydenta kosztem premiera, Kaczyński się na to nie chce zgodzić, dlatego że nigdy nie będzie Prezydentem, a zawsze na Premiera może mieć wpływ. No bo ma wpływ poprzez swoich posłów, a prezydent jak jest wybrany raz na 5 lat to może mu …. tak…. zrobić.

Prezydent Duda jest wobec niego generalnie uległy, ale pary razy go zawiódł, bo nie zrobił po jego myśli, ale generalnie jest uległy. Teraz oni tam (w Warszawie) prowadza rozgrywki, bo chcieliby to referendum ewentualnie zrobić w ramach wyborów. Ale Kaczyński nie chce referendum, wiec nie wiem czym to się skończy. Stad to się przedłuża.

Także wybory mogą być pierwsza tura 23 października, albo w listopadzie (w pierwszej połowie listopada). Zasady w Polsce są takie, że w pierwszej turze wygrywa ten kandydat na „Mayor”, który zdobędzie ponad 50% głosów. To się rzadko zdarza, ja wygrałem tak dwa razy, ale już później nie…Wtedy wybiera się radnych miasta Gdańska ( w Gdańsku mamy 34 radnych), a w drugiej turze jest dogrywka miedzy dwoma kandydatami, którzy zdobyli największą liczbę głosów. Wygrywa ten który zdobędzie przynajmniej jeden głos więcej – to jest już zwykła większość.

Mayor of Ringsted 2018-11-27T04:14:57-08:00

This interview would never be possible without help of Thomas K. Hansen who I met on the morning of July 6th at the Koge & Vallo Camping in Denmark. Thomas and his young son Oliver joined me at the camp kitchen to boil the water for breakfast. One thing lead to another and 30 minutes later (7:15 AM) Thomas organized this interview for 10:00 AM.  Typically, before I conduct the 5-Questions interview I do some ‘digging’ on my prospect and I cater my questions accordingly. Since my morning plan was to ride straight to Gedser (to catch ferry to Germany) I was not prepared for any interviews. I couldn’t however miss that opportunity. My riding plan was ‘slightly’ altered… I decided to do my interview prepwork in my B17 saddle of my ‘truck.’

The heavy door to the Rådhus opened and inside I was greeted by the Mayor of Ringsted, Mr. Henrik Hvidesten. A man in his early 40’s casually dressed and smiling. “Welcome to Ringsted!” He said and invited me upstairs to his office. After initial chat I started my ‘5-questions’ interview. Overall, a great conversation while sipping a good coffee.

INTERVIEW

Today is July 6th 2018, I am in the mayor’s office Henrik…[pause]…how do you pronounce it? 

Hvidesten, the mayor replied. 

Okay, I won’t even try then… [laugh], in Ringsted, Denmark. Thank you very much for allowing me to come here and conduct this interview on such a short notice. Only three hours ago I didn’t even know Ringsted exist. Now I’m sitting at the mayor’s office. I guess my first question would be:

Question #1 Why did you decide to meet me?

Borgmester Hvidesten: I think, because I’m curious. I guess when Thomas text me, I thought this would be fun… And I’d like to tell about Ringsted, tell all the good things about our town, and I hope I can tell you a little about that, so…but mostly because, people who say: “I want to visit you” – why shouldn’t I see them?!

-I fully agree.

Question #2: I heard that you have completed a Half Ironman?

Borgmester Hvidesten: Yes

– Congratulations.

Borgmester Hvidesten: Thank you.

– How do you manage staying fit and running a public service?

Borgmester Hvidesten: I think staying fit is why I actually have the ability to take care of my job. If you work like… 60-70 hours a week you have to be both, mentally but also physicaly in a good shape.

– I fully agree with this. You, burn the negative energy while cycling or swimming.

Borgmester Hvidesten: Yes, yes…I do that. And sometimes during the day I take one hour off in the fitness centre and when I come back (to the office) I am renewed, my energy and thoughts are sorted out, so I solve problems on the bike.

– That’s a pretty fair answer.

Question #3: what would you describe as your biggest achievement and failure if there was any?

Borgmester Hvidesten: Of course there were failures, but let me start with the achievements. I think here in Ringsted we have manage, not only me, but the city council as the whole have managed to cooperate between the different parties, from the left and right wing. I’ve managed to connect them. We are seven parties in the city council. I’ve made an agreement with five of them. I think that’s (for me) a great achievement but also for the inhabitants. They see that at the city hall we can cooperate, we can do things together.

– Absolutely. Yes.

Borgmester Hvidesten: I think that’s a good thing for the future of the city. And some failures? [long pause]. Maybe i should ask my political colleagues?

– or disappointments in the role of being a mayor? There are definitely challenges you face.

Borgmester Hvidesten: Of course, I’m disappointed when I hear my political colleges or actually anyone else talking badly about Ringsted. I think we, especially us who in charge, have the obligations to take care of the positive. Of course not everything can be positive, but if we only focus on the negatives, if we do that from the city hall the rest of the municipality will do the same. And maybe, that’s kind of a failure we often do. Also, we are not good enough to communicate to tell about why we do things. The things that aren’t always good for all the inhabitants of course. But the communication we are getting better, but we also make mistakes, and me too.

– You mean you’re not perfect? [laughing]

Borgmester Hvidesten: Of course…not [laughing]

Question #4: If I would to decide to stay in Ringsted for two nights, what would you suggest for me to see in this city? What’s so special about your community, about the history of the city?

Borgmester Hvidesten: If you want history then you have to visit our church, which is next door. It is 900 years old, maybe 850. The Saint Bendt’s Church is the oldest brick church in Scandinavia. It was the first church built this way. That’s very historical point here in Ringsted. But most people, tourist come to visit the outlet centers, two million visitor each year. This is where you can buy clothes and stuff.

– For 35 thousand people in the city that’s a quite large number. 

Borgmester Hvidesten: Yes, brands like a Hugo Boss, Nike and so one.

– Is it because the price? Denmark is expensive… [laugh]

Borgmester Hvidesten: In outlet centers you can get 30 to 70 percent off the normal price. –

– OK. Understand, interesting. I didn’t know that.

Borgmester Hvidesten: When you’re visiting Ringsted on the bike we have the small roads for bicycles, walking, running like that. You will have  a different kind of experience… Along, you can see lakes.

– Soo, these are specially designated bicycle pathways for sightseeing?

Borgmester Hvidesten: Yes, you can called that…

Question #5: You mentioned the communication problems between the city hall and how do you communicate them with the residents, but what would be the main challenge in the city itself? What is your main focus? How do you resolve that?

Borgmester Hvidesten: I think when we look 5-10 years into the future our largest problem will be our internal infrastructure. From Ringsted you can go like anywhere. For instance 65km to Copenhagen on the motorway or in 35 minutes you will be at the Central Station in Copenhagen. So, the infrastructure around Ringsted is very good. But the city has grown a lot during the last 10 – 15 years and our internal infrastructure has not grown within the city. So, right now we are looking for solutions. That’s not a very sexy political topic. So, most political want to talk about health care, kindergartens or something like that. But, I think I need to tell them how important the internal infrastructure will be in the next couple of years.

– Well, this is great… I really, really appreciate. This has been probably the fastest interview scheduled I ever had in my life. Like I said, I met Thomas Hansen, Janet this early morning. Their kid goes with your kid to a kindergarten.

Borgmester Hvidesten: Exactly.

– Wow, once again thank you!

NOTE; The entire conversation lasted around 14 minutes and it was recorded with the permission of the mayor.

Mayor of Andorra 2018-07-18T12:14:35-07:00

“…I inform you that Mr. Marc PONS (2nd Mayor and Councilor of Youth, Culture, Sports and Citizen Participation) will be at your disposal to meet you tomorrow (Friday) between 10.30 AM and 11.30 AM.”

Unfortunately, I received this email too late. I was already on the road to Monaco… 🙁

INTERVIEW

Question #1 – Would you elaborate on the role of deputy mayor in a city government?

Deputy Mayor Marc Pons; Every city government in Andorra is governed by the mayor and the deputy mayor, who is in charge of the same missions of the mayor during his/her absence. In my case, I exercise as councilor for sports, culture, youth and citizen participation as well.

Question #2 – How significant will be for the city of Andorra La Vella to co-host the Special Olympic Games with La Seu d’Urgell this coming October? 

Deputy Mayor Marc Pons; We are very proud to host these games and  give  visibility to the collective of intellectual disabilities. Andorra la Vella is a first-rate tourist destination but also a city that hosts congresses and major sporting events such as the Special Olympics. A month later, for example, we will be the venue for the awards ceremony to the season champions of the motorcycling world in all disciplines.

 Question #3 – It is hard to miss how many people cycle on both sides of the border. Is there any need for cycling infrastructure improvement to keep the cyclists safe?

Deputy Mayor Marc Pons; It is important for us to pacify the traffic and put the pedestrian at the centre of our priorities. It is true that we have to provide the city with more bike lanes, which we are progressively improving our urban roads. Cyclists also have to be careful when driving around them, although it is true that they have to be provided with safety resources.

Question #4 – Your biggest achievement and/or failure serving the public?

Deputy Mayor Marc Pons; One of the successes has been the launch of a Christmas market that aims to be a reference in the south of Europe. We have two editions with very satisfactory results. As a negative aspect, we had, at the beginning of the mandate, to evict some neighbours due to the risk of rock fall. Fortunately, the crisis was solved without major impact.

Question #5 – Why did you choose public service and was that a right decision?

Deputy Mayor Marc Pons; It is very rewarding to work at the service of citizens, especially in local politics, which I have been exercising for many years. That’s why I chose to dedicate myself to it. It is satisfying to have the support of citizens who trust you and your team to handle public affairs.

Mayor of Lisbon 2018-07-18T12:14:35-07:00

Unfortunately the Mayor of Lisbon, Mr. Fernando Medina was not available to meet with me. Instead, I had a pleasure meeting Mr. Miguel Gaspar, the City Councillor for Mobility and Security in Lisbon in his office on historical Rua do Arsenal, once the location for the Portuguese Navy arsenal. The ‘mobility’ department is located at the Praça do Municipo next the City Hall.

As soon Mr. Gaspar invites me to enter his office my eyes spot a traditional 7-speed city bicycle placed/parked in a large window frame overlooking the city hall. “Oh no (I smile), you must of arranged this bike for this meeting.” I react in disbelief. “No, no…this is my bicycle. From time to time I use to get my lunch. Also, this bicycle has a quite significant historical value for the city. It was the very first bicycle used in promoting alternative way of transportation in Lisbon.” Mr. Gaspar replied. After few minutes of establishing rapport we sit at the table, so I can conduct my five-question interview.

INTERVIEW

First, let me express my appreciation for giving me a chance to meet you in person. Today is April 4th, 2018. I am in the offices of the Mayor of Lisbon Mr. Fernando Medina where I’ll be conducting a five question interview with Miguel Gaspar.  Before I get to my questions, what is your actual title? 
“I am the City Councillor for Mobility and Security, that means I am responsible for planning mobility for the city of Lisbon, the road infrastructure, the bus and trolley companies, the parking company and the bike sharing company, so that’s my role in the city.”

Question #1 – Why the Mayor of Lisbon Mr. Fernando Medina decided not to participate in today’s meeting? 

Councillor Miguel Gaspar; …to be honest I don’t know, but probably another meeting, an agenda (schedule) issues.

Question #2 – Woud be correct to say, that you are a second in command in the city of Lisbon?  

Councillor Miguel Gaspar; for the mobility? Yes! 

Question; So, you are directly reporting to the Mayor?

Councillor Miguel GasparExactly… actually, I’m not an employee of the city, I am elected […], so it is correct to say I report directly to him (the Mayor).

Question #3 – What are the biggest challenges Lisbon is facing today?   

Councillor Miguel Gaspar; I think we are very lucky in the city of Lisbon and we are going through a good moment. As you know seven years ago there was a big crisis in Portugal. […] I think, since that time Lisbon was always open, very open to innovations, very open to foreigners, very open to people like to choose Lisbon to see (share) their ideas to promote their ideas. And I think we are collecting on that success now. An economy is growing very, very aggressive. The economy is booming… Because of that, you see, Lisbon has similar challenges of all other big cities, which is the housing issues. From the social perspective I think we are creating more jobs, which is very good, that’s great. Our biggest challenge right now, as the society, is housing and then of course mobility. In the metropolitan area of  Lisbon we have one of the extreme phenomena, the active population of Lisbon triples per day. That of course puts a lots of pressure on mobility. We are developing structural plans to promote and integrate the bike sharing, car sharing. Ten years ago there was no bicycle lanes in Lisbon, today the city is more cyclist friendly. Basically two major challenges of today is to get the most of this booming, economic boom, but keep a track of social issues like housing and its protection. a 

That’s interesting because Vancouver has the same issues, the housing is incredibly expensive and there are shortages of rental  units for the families. And as like you say also many, in tens of thousands, commutes to Vancouver everyday to work.

I am not sure how related are following two questions to your role, but maybe just give me your own opinion on it. The first time when I came to Lisbon was in 2014 and one thing, which really struck me in Lisbon were graffitis everywhere. And I said oh my god I couldn’t believe it comparing to any other cities in Europe. So then I started to do some reading on it and I ran against this the Galeria de Arte Urbana program.

Question #4 – Do you think that was the right decision for the city when this program was implemented back in 2008?   

Councillor Miguel Gaspar; I think so, I think it’s part of Lisbon. Firstable, there are two kinds of graffiti in our opinion. The tax graffiti (vandalism) and there is another option, the city’s organize way to provide that space to street artists that actually create art valuable to the city. One of the things, I think it is fair to say is that is respected by the graffiti community […} so I think in my opinion is a very positive movement and I think for use we’re keep on promoting. I think, there are a lot of positive things about this program.

Question #5 – Why do you think very few cities on the planet follow Lisbon in decriminalizing the possession of drugs? 

Councillor Miguel Gaspar;  I think it’s always tricky topic because it divides society, but I think in Portugal it is fair to say that Portuguese people are more on the side of inclusion and to accept and embrace the difference, to support difference than to exclude the difference. It is not crime to consume, it is crime to sell… We create a social network that can support those consuming  that consume 

Just to give you an example, in some countries it is a crime to consume the drugs and if someone overdose it’s tricky to ask for any help. If something like that happens in Portugal you can call for help and you’ll not be criminalized (charged) for it. I think we are on the right path and the results showing in how much public funds are allocated for it. This is by far one of the most effective policies on this topic […] But anyway, the sell of drugs in Portugal is illegal, the consumption is not the crime.  

Thank you very much that concludes my short, I hope, interview. I really appreciate, love the city, dining here is incredible and please send my regards to the Mayor and once again thank you!
Mayor of Gibraltar 2018-07-18T12:14:35-07:00

It is a beautiful sunny and warm morning, the temperature in the range of 20-22C. The City Hall building is under ongoing renovations hiding its architectural beauty and 200 years history behind the maze of erected pipes and walkways or simply scaffolding. Too bad, I heard so much about this, once used to be a private house/mansion residence…

Gibraltar City Hall entrance at 17 John Mackintosh Square.

I am five minutes early and asked politely to take a seat and wait. Eventually, Vanessa one of the mayor’s assistance, approached me and asked me to follow her upstairs, to the Worship’s office.

With Her Worship, the Mayor of Gibraltar Kaiane  Aldorino

INTERVIEW

Your Worship, in 2009 your life have changed forever. First, winning the title of Miss Gibraltar then being crowned the Miss World in Johannesburg… Before winning these titles you spent five years working at the St. Bernard’s Hospital?

Question #1 What was like the miss Kaiane Aldorino during those five years?

Her Worship, the Mayor Kaiane Aldorino: I used to work for the hman resources in the hospital, which I really liked it. Meeting a lot of people it was quite nice and the human interaction as well. And working for the Health Authority is very fulfilling. Apart from that my hobbies are dancing, I do miss it a lot. I actually represented Gibraltar in the world Championships in 2008. That was a great experience and was the very first time I represented Gibraltar.

“And did you win anything way back?”
“We didn’t win anything at the time but we passed qualification round. It was such an enjoyable experience meeting performers from all over the world.”

Question #2 Who has influenced your decision to enter the Miss World competition and how important your win was to the people of Gibraltar?

Her Worship, the Mayor Kaiane Aldorino: I was influenced by my cousin. She actually dare for me to enter. I told her I wasn’t interested, so she said “what if I enter? You promise me you will enter?” I would never imagine she’s going to actually enter. I thought she was bluffing to be honest. Next thing I know, ten minutes later, she said “I entered!” I was in a complete shock. In a nutshell, that was the reason why I entered. I’ve never been really keen on pageant.

Winning Miss World was just a different feeling altogether. It was not expected and I understand everybody was overwhelmed at the time and everyone seems to know where they were when they heard. It was very lively in Gibraltar. It did mean a lot to Gibraltar. Because we’re so small we didn’t think it was possible to win on a global level. I proved wrong, I gave many hope not only for the beauty pageant, but also for any other competition on a global level.

“Wow, I never knew you were inspired by your cousin.?!” – both laughing…

Question #3 What would be your recommendation to those who are considering the public services career?

Her Worship, the Mayor Kaiane Aldorino:Well, I think I can speak on my behalf. I’m very passionate about my country, you have to be passionate about your country if you wanna be a public figure or working in a public sector.

Question #4 What is like to be a mother to a young Kaila and the Mayor of Gibraltar?

Her Worship, the Mayor Kaiane Aldorino: Well, actually I thought is going to be more challenging to balance it out, but I am balancing out very well and being a mother I think it’s one of the most amazing job and the hardest seems at times in the world. For me it is very special to be bring her up in such a beautiful community. And being the mayor of Gibraltar along the side it’s obviously more challenging. At times can be a quite tiring. I do get more sleep now than before.

“Obviously your husband is a full-time father?” “Yes, he is” Both laughing… and my little Kaila is passionate about me as passionate about my husband.

If I may, it’s not part of the question Aaron (pause), what does he do?
He is a marine surveillance. He studied engineering, the marine engineering and was also born in a Gibraltar.

The last question as we agreed, I think I have one of the most difficult ones. Question #5 What five a ‘must-see’ attractions would you recommend to anyone visiting Gibraltar?

Her Worship, the Mayor Kaiane Aldorino: I could actually doubled that. Gibraltar is small but many who visit are surprised about the history of Gibraltar. From top of my head, the skywalk just recently being operated. It’s actually amazing with one of spectacular 360° view. On a clear day you can actually see Africa, it’s breathtaking. The second attraction are macaquet, the Gibraltarian monkeys. “Oh yes, I heard so much about them.”
I find them quite funny and they are actually very clever. We do have a cable car to the top too. The upper rock, the nature is very fantastic.
“Can you actually hike to the top of the rock? Is there a trail?” Yes, you can. Many people using as a form of training. Bit of adventure to go up there. We also have a couple of villages,particularly one known as Catalan Bay, a small village in Gibraltar. There colourful houses, it’s Italian. We also have a couple beautiful beaches and one next to Catalan Bay. A lots of people are amazed with the fact that runway closes. I think thTs something unusual and unique specially when you can see the plane landing.

For a moment, because we are building now a tunnel, so the plan is eventually take over the runway.

But that’s gonna take away the whole attraction away from Gibraltar. – both laughing. We also have red telephone booths. The tunnels in Gibraltar are filled with history. We also have, yeah, Europa point with the lighthouse which is set to be at the most southern point of Europe. It is nice to see Africa from there or take 40 minutes ferry ride.

I really appreciate for your time, it was great meeting you in person…

Mayor of North Vancouver 2018-07-18T12:14:35-07:00

As soon you enter the City Hall lobby it is impossible not to notice the Fallen Tree – New Beginnings sculpture by Brent Comber, born and raised in North Vancouver. This magnificent piece is representing a wind-fallen tree giving back to the forest providing fertile ground for future generations.

Fallen Tree – New Beginnings

While exchanging the firm handshake I greet the mayor; “Good afternoon Sir! It is a pleasure to meet you”. “Good afternoon, please have a seat”, mayor replies. I sit comfortably on the leather couch with the mayor taking the armchair, the coffee table separates us both. Behind him, a large busy desk, full of papers and some sort of pamphlets. The next few minutes I spend on introducing myself and summarizing the purpose of this interview. That is, in the nutshell, to learn more about today’s leaders serving our communities. What motivates them? Who are they? Why politics? My initial introduction turns into dialogue and genuinely catches the interest of the mayor. Shortly after, I start my interview, which with the permission of mayor is recorded on my iPhone.

with the Mayor Darrell Mussatto

INTERVIEW
Today is February 13, 2018, I am at the North Vancouver City Hall sitting in the office of Mayor Darrell Mussatto. Now, as we initially agreed, I have five questions prepared for this meeting.

Question #1 – Mr. Mayor, we just had the Family Day in British Columbia. How did you spend the long weekend?

Mayor Mussatto: Ahhh… (pleasantly surprised with my question), I entertained friends from Kelowna. They came down and stayed with me for a couple of days. And yesterday, I had dinner with my family, and during the day I took a day off because I had events on Saturday and Sunday as the mayor going to different events. Monday was a day off, I worked in my woodworking shop. I’m making a new dining table for my house. I enjoyed that as a hobby.

Question #2 – What was the young Darrell’s dream job when he grows up?

Mayor Mussatto: When I was younger I wanted to be…two things. First, a soccer player, I wanted to be a professional soccer player. I loved soccer, it was my life. I ate, I dreamed – everything was soccer and… I was okay, but I was nowhere near the quality you need to become a professional. So, I couldn’t do that. Then, I wanted to be in the medical profession, I was toying with an idea becoming a doctor. This required too much studying and in the end, I went to university (Simon Fraser University), took science and became a teacher.

Question #3 – From paramedic to the mayor of the city of North Vancouver. Would you elaborate on that?

Mayor Mussatto: So, in 1991 I volunteered on the election campaign for someone running provincially, as an MLA. They got elected. I was really proud that year and I became a little bit involved in provincial politics to support them. During that time someone asked me, “hey, would you consider running for the school board or for city council?” Since I was a teacher, I couldn’t run for the school board because you can’t be on the school board and teach, so someone wanted me to think about city hall. I never thought of that, so I went to the council meeting…eh, it’s not so bad maybe I influence few things. No specific issue but to get involved and to give back, to make the community better. So, in 1993 I ran for city council, and I was elected. And then after about 10-12 years, I decided I need a new challenge. At that time I was doing some teaching, I had a full-time paramedic with the BC Ambulance Service, but I wanted a new challenge so I ran for the mayor. So…in 2005 I was elected, in November 2005.

Question #4 – What is so unique about the Mayor Mussatto that voters keep on re-electing?

Mayor Mussatto: It’s a good question, a couple things. People know that I care about the community and I’m very sincere, so they feel they’re getting the real goods. I’m not playing political games […]. Number two, I think people know that I have the vision. My biggest vision of all is reducing our carbon footprint and become more sustainable. The week after I started as mayor – I’m not just here to cut ribbons and kiss babies and tell people what they want to hear – I’m here to tell people what they need to hear – that set my ground, my bases of the vision for the city.

“And, I assume the Lonsdale Energy is one of those solution providers?” – I add.

“Exactly, so it’s very common in Europe. I actually travelled to Finland, Sweden, Estonia, and Russia to look at their systems. I saw it was an amazingly efficient use of energy, so I was supported by the council […]. In another couple of years (2020), we’re gonna be getting all of our ‘base low heating’ from our wastewater treatment plant.

Question #5 – Twenty-five years in public service is a long time. Your biggest achievements and failures, if any?

Mayor Mussatto: Well, there were failures for sure… Ahh, the achievements I think, we’ve been able to change the direction of the city in terms of, a lot of GHTs are produced, so we much more sustainable now […]. We’re well on course within less than 100 years we will be completely off the grid, so we are moving in the right direction. I am very passionate about that. More cycling, more public transit, designing better cities so the people don’t need to use cars. Our biggest achievement is reducing the carbon footprint by a very significant amount and I am very proud of that. The challenges and failures?  We really still struggle with affordable housing, housing for people. We need to work with provincial government, but by far we need to be more progressive in our housing and that means more changes and bringing the community along to understand, that is a challenge. It’s hard in itself and maybe we haven’t done a good job with that. You know, there are few things you look back and say; hey maybe we should do things a bit differently? Of course! You learn from that, and I continue to learn from that… So we’re making some progress, but for me is not fast enough.

“Well, I guess this would be it, in terms of my questions. I understand your time is valuable and I really appreciate for this, and as you understand I’ll be putting this on my blog, to validate this interview I would love to have a picture with you.” – I ask. “Of course, not a problem.” – Mayor Mussatto replies.

  • 7
  •  
  •  
  •  
  •  
  •